Kiedy domowe okłady to za mało
Ciepłe kompresy i mycie powiek są wspaniałe, ale przy potężnym obrzęku i blokadzie kanalików często rozwija się złośliwe towarzystwo bakteryjne, które jeszcze mocniej napędza błędne koło stanu zapalnego. Kiedy oko płonie żywym ogniem, musi wkroczyć azytromycyna. Choć brzmi groźnie, w okulistyce jest cichym bohaterem.

Bierzesz antybiotyk z zupełnie innego powodu
W leczeniu "suchego oka" antybiotyki takie jak Azytromycyna czy Doksycyklina stosujemy nie tylko, żeby wybić bakterie. Ich genialność polega na tym, że zmieniają samą fizykę i chemię powiek! Udowodniono, że stymulują one gruczoły, obniżają temperaturę topnienia zalegającego w nich łoju (ułatwiając jego wypływ) i drastycznie duszą stan zapalny na poziomie komórkowym.
Komentarze (0)
Bądź pierwszy! Podziel się swoją opinią.
Dodaj komentarz