Kompres termiczny na USB

kompres termiczny usb

Dziś przychodzę do Was z króciutką recenzją świetnego kompresu termicznego na USB. Służy on do ogrzewania powiek i wspomagania leczenia zespołu suchego oka oraz niewydolności gruczołów meiboma.

Standardowe kompresy

Od początku walki z chorobą jaką jest zapalenie brzegów powiek, spowodowanego MGD bardzo narzekałem na każdy możliwy kompres termiczny służący do ogrzewania powiek. Miałem taki, który podgrzewało się w ciepłej lub gotującej wodzie. Takie, które wkładało się do mikrofalówki, jak The EyeBag i KineCare. Miałem również zestawy które wygotowywało się dnia poprzedniego, a następnie „zginało” takie blaszki które powodowały nagrzewanie.

Niestety każdy z tych kompresów był tragiczny w użytkowaniu. Utrzymanie stałej temperatury bezpiecznej dla oczu przez 15 min było niemożliwe. Temperatura była na początku była, albo zbyt wysoka, by w 13-15 minucie nadal ogrzewać z temperaturą 40 stopni Celsjusza. Z kolegi gdy na początku kompres termiczny miał 40 stopni, to przy 10 minucie ogrzewania niestety temperatura spadała poniżej progu jakiejkolwiek skuteczności. Finalnie doszedłem do wniosku, że każdy z kompresów jest po prostu nieskuteczny na moją chorobę.

Kompres termiczny na USB

Kompres termiczny z regulacją temperatury i długości ogrzewania naszych powiek. Zakupiłem na portalu Amazon z przesyłką do Polski. Kosztowało mnie to około 120 zł i uważam to za naprawdę świetną cenę. Kompres okazał się strzałem w dziesiątkę. Potrafi ogrzewać powieki z bezpieczną dla oczu 40 stopniową temperaturą przez zaplanowane 15 minut. Po tym czasie, kompres sam się wyłączy. Materiał z którego jest wykonany jest miły i przyjemny w dotyku, oraz niepowodujący uczuleń. Dodatkową zaletą jest mobilność tego kompresu, możemy do zabrać na wakacje czy służbowy wyjazd, bez obawy o problemy w znalezieniu choćby mikrofalówki która była niezbędna przy klasycznych kompresach.

W zestawie mamy kompres wraz z wkładem który umieszczamy w środku. Wkład posiada przewód o długości około 2 metrów, który podłączamy do ładowarki od telefonu lub powerbanka. Butelkę z dozownikiem do „psiknięcia” materiału przed założeniem na oczy aby ogrzewać powieki „wilgotnym ciepłem”. Pilocik zamontowany na przewodzie, do wybrania temperatury oraz czasu ogrzewania.

Sposób jego użytkowania jest banalnie łatwy:

  • Kilka razy psikamy zimną wodą na wewnętrzną stronę kompresu (buteleczka z dozownikiem),
  • Ustawiamy temperaturę na 40 stopni oraz czas na 15 minut,
  • Zakładamy opaskę na oczy i się relaksujemy,
  • Po skończonym ogrzewaniu, delikatnie tuż przy samych krawędziach powiek masujemy górną powiekę z góry do dołu, a dolną z dołu do góry,
  • To wszystko 🙂

Możesz zobaczyć także

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *